Inny

Kobieta zwolniona po wykopaniu czarnych klientów ze sklepu z pamiątkami w akwarium

Pracownik sklepu został zawieszony po tym, jak zakazała grupie czarnych dziewcząt dokonywania zakupów w sklepie z pamiątkami w akwarium w Jersey Shore.

Podczas wycieczki terenowej siedem czarnych dziewcząt z programu obozu letniego poszło do sklepu z pamiątkami przy promenadzie Jenkinson's Aquarium w Point Pleasant Beach w New Jersey. Jednak pracownik zabronił im wchodzić do sklepu, według ostatni post lidera obozu Attiya Barretta.



Barrett napisał: „So. Moje dziewczyny weszły do ​​sklepu z pamiątkami (Akwarium Jenkinsona), a my byliśmy rasowo profilowani i dyskryminowani! ”

Śledź nas na naszym koncie na Twitterze @amomama_usa aby dowiedzieć się więcej i przewiń w dół, aby obejrzeć wideo.

„Rasistowska dama za ladą powiedziała (siódmym) moim dziewczynom:„ Nie jesteś tu mile widziany bez opiekuna ”- powiedziała w poście.



„Wyszli, dostali opiekuna i wrócili do środka. Potem powiedziała:„ Nie mówię (nie jesteś tu mile widziany! Wynoś się! ”)

Młode dziewczyny płakały i pytały, dlaczego nie mogą kupić czegoś w sklepie, kontynuował Barrett.

Postowi Barretta na Facebooku towarzyszył materiał z przesłuchania pracownika przed obozowiczami.



Na filmie słychać Barretta powiedzenie: „Nie chce, żeby dziecko robiło zakupy w swoim sklepie, ponieważ powiedziała, że ​​muszą być z opiekunem, idą po opiekę, a potem usprawiedliwia wszystkie nasze dziewczyny, aby opuściły sklep, ponieważ nie chce ich tam.'

Wtedy pracownik sklepu z pamiątkami będzie się śmiał. Gdy Barrett pyta pracownika o uzasadnienie, odpowiada: „Ponieważ nie mieli opiekuna”.

Barrett pyta ją ponownie, jakie było jej powody, dla których nie pozwoliła dziewczynom robić zakupów po tym, jak dostały opiekę.

The kobieta powiedział przed kamerą: „Nie sądziłem, że ona jest opiekunem. Powiedziałem: „Nie jesteś tu mile widziany”.

Od czasu wideo został opublikowany, obejrzano go ponad 3,3 miliona razy.

W oświadczeniu rzecznik z Akwarium Jenkinsona powiedziałem NBC New York, że pracownik, który poprosił czarne dziewczyny o opuszczenie sklepu, został zawieszony.

„Dokładamy wszelkich starań, aby zapewnić wszystkim naszym klientom przyjemne wrażenia i tym razem wyraźnie przeoczyliśmy ten znak” - wyjaśnił rzecznik. „Serdecznie przepraszamy dziewczyny z grupy obozowej za to, jak się czuły po wyjściu”.