Inny

Tupac Shakur wciąż żyje, aw Malezji twierdzi syn Suge Knight

Syn uwięzionego szefa „Death Row Records”, Suge Knight, twierdzi, że ikona późnego rapu, Tupac Shakur, żyje i ma się dobrze w Malezji.

W serii postów na Instagramie Suge J. Knight wysunął teorię, że strzelanie samochodem, w którym twierdzono, że życie Shakura zostało zorganizowane. Jedno zdjęcie brzmiało: „Tupac żyje”, a kolejne wideo udostępnione kilka godzin temu pokazuje mężczyznę w czerwonym dresie, który niesamowicie przypomina zmarłego piosenkarza.



„Zaktualizowano wideo z Malezji” - twierdzi Suge.

Codzienna poczta raporty że młody mężczyzna udostępnił również zdjęcie przedstawiające mężczyznę, który wyglądał na starszą wersję rapera „All Eyez On Me” w selfie. Suge wraz ze zdjęciami rzekomego Shakura pozującego z takimi artystami jak Beyoncé i 50 Cent w ich obecnych formach.

Według mrożącego krew w żyłach zrzutu ekranu, który również udostępnił, Suge miał kłopoty z niektórymi potężnymi ludźmi ze swoimi szokującymi objawieniami, a osoba z drugiej strony napisała do niego: „Zbyt dużo powiedziałeś. Czas, abyś poszedł. ”



Iluminaci byli stałym tematem w najnowszych zarzutach Suge'a. Twierdził, że grupa stoi za mistyfikacją śmierci Shakura i promuje kłamstwo. Suge upierał się również, że nie był pod wpływem żadnych narkotyków, zanim podniósł niepokojące zarzuty.

„Nie daj się zwieść” - ostrzegł. 'Możemy to zrobić. Powiedzą, że używam narkotyków itp. Nie mam ”.

Jeden z jego podpisów brzmiał również:



„Uważaj na fałszywe konta. Ich zadaniem jest odwrócenie twojej uwagi. Iluminaci są o władzy. Dlatego widzisz, jak potężne nazwiska są zamykane. ”

Od śmierci Shakura w dniu 13 września 1996 r. Teoretycy spisku nadal mają dzień polowy ze szczegółami jego śmierci. Jeden z popularnych teorie twierdzi, że twórca hitów „Brenda ma dziecko” żyje i mieszka na Kubie.

Źródło LAPD podało jednak w zeszłym roku, że raper „California Love” został zabity w wyniku odwetu gangów przeciwko Suge Knight, który podpisał go rok wcześniej.

Tupac był w więzieniu, gdy Knight zaoferował mu umowę: zapłaci za jego apelację, a raper z kolei nagra trzy płyty dla swojej wytwórni. Umowa okazała się ogromnym obciążeniem na szyi Tupaca i ostatecznie doprowadziła do jego śmierci.

Tymczasem Knight został uznany za winnego dobrowolnego zabójstwa w zeszłym miesiącu i skazany do 28 lat więzienia. W styczniu 2015 r. 53-latek został przyłapany na kamerze przejeżdżającej wraz z ciężarówką przez ochroniarza Cle „Bone” Sloana i byłego właściciela wytwórni rapowej Terry'ego Cartera.

Incydent, który miał miejsce w Compton w Kalifornii, doprowadził do śmierci Cartera.