Inny

Pracownik parku Texas zwolniony po tym, jak wirusowe wideo pokazuje jej krzyk na gościa podczas rozmowy telefonicznej pod numer 911

Histeryczna pracownica parku zostaje przyłapana na nagrywaniu wideo, gdy krzyczy na gościa i oskarża go o przejechanie jej podczas rozmowy telefonicznej pod numerem 911.

Pracownik parku w Teksasie został złapany na wideo kłamiącym o „przejechaniu” przez kierowcę i został zwolniony.



Chris Hampshire, kierowca, którego oskarżyła Judine Reed, przesłał wideo z tego incydentu. W klipie widać kobietę krzyczącą na telefon i mówiącą operatorowi 911, że „on mnie przejeżdża”. Dziwne w tym wszystkim było to, że pojazd nawet się nie poruszał, a Hampshire nawet nie jechał samochodem i wszystko nagrywał.

CO TRANSPIROWANE W WIDEO

Incydent miał miejsce 25 sierpnia około 20:47. W 2-minutowym klipie, który teraz stał się wirusowy, Reeda krzyczał „on jest wariatem i nagrywa mnie wideo”, a następnie wielokrotnie wołał o pomoc o imieniu „Mike”.

Powiedziała również Hampshire, że „masz poważne kłopoty, pójdziesz do więzienia”, udając, że została przyprowadzona do operatora 911. Mówi osobie na drugim końcu linii: „proszę się pospiesz” i „on wciąż się porusza”, mimo że Hampshire niewinnie stoi z nieruchomym samochodem.



Kiedy w końcu przyjechała policja, Hampshire wrócił do samochodu, mówiąc „nic złego nie zrobiłem”, gdy kobieta próbowała go aresztować.

CO TO WSZYSTKO ROZPOCZĘŁO

Wraz z filmem, który Hampshire opublikował na swoim koncie na YouTube, wyjaśnił, że został zatrzymany przez Reeda po tym, jak była świadkiem, jak opuszczał parkowe jezioro ze swoim skuterem wodnym i przypadkowo zjechał w dół, aby źle wyjść.

„Zobaczyła, że ​​się poprawiam i miałem właśnie opuścić główny punkt wyjścia. W tym momencie zaczęła mi mówić, że dzwoni do gliniarzy i nie pozwolono mi odejść.



Kiedy Hampshire odmówił zatrzymania, powiedział, że Reed wskoczył przed samochód i wyciągnął telefon. A poniższy film pokazuje, co stanie się dalej.

Co się stało po wypadku?

Gdy Hampshire odjechał po przybyciu policjantów, zauważył policję z syrenami. Prawdopodobnie myśleli, że ktoś faktycznie został przejechany. Niektórzy oficerowie odwrócili się, by przyciągnąć go i przesłuchać. Po pokazaniu wideo przez Hampshire został zwolniony.

Tymczasem umowa Reeda z Korpusem Armii USA nie była już przedłużana po tym incydencie. Nie postawiono też żadnych zarzutów napaści, ponieważ nie doznała żadnych siniaków ani uszkodzeń pojazdu Hampshire.

W oświadczeniu na swojej stronie internetowej Forth Worth District of US Army Corps of Engineers, który zarządzał parkiem, napisał:

„Nie akceptujemy ani nie popieramy tego rodzaju zachowań przez naszych pracowników lub kontrahentów. Incydent miał miejsce 25 sierpnia, a pracownik bramy nie znajduje się już w parku ani nie wykonuje obowiązków pracownika bramy w żadnym z naszych jezior. Naszym celem jest zapewnienie wszystkim naszym gościom przyjemnego i bezpiecznego wypoczynku. ”

Incydent wyraźnie pokazuje, w jaki sposób wideo staje się instrumentalne w ustalaniu prawdziwości sytuacji. To samo wydarzyło się w 2017 roku, kiedy kobieta, Katherine Torres, oskarżony oficer profilowania rasowego na postoju. Mieszkaniec Wisconsin złożył skargę, mówiąc, że policjant ją pociągnął i poprosił o kartę ubezpieczenia społecznego i status obywatelstwa, a także licencję i ubezpieczenie. Jednak po obejrzeniu materiału wideo było jasne, że Torres kłamał. Policjant poprosił tylko o jej zabezpieczenie społeczne, ale nie o jej status obywatelstwa. W rezultacie wycofała skargę.