Inny

Szkoła podobno „przywraca wiosło”, aby zdyscyplinować swoich uczniów

Szkoła wysłała do domu formularze zgody, aby poprosić rodziców, aby zgodzili się lub nie zgodzili się, aby ich dziecko zostało ukarane za swoje niewłaściwe zachowanie za pomocą starej metody.

Georgia School for Innovation and Classics w Hefzibah w stanie Georgia wróciła do wiosłowania jako forma kary dla niegrzecznych uczniów, próbując zwalczyć wiele problemów, z jakimi boryka się szkoła w wyniku złej dyscypliny.



„W tej szkole bardzo poważnie podchodzimy do dyscypliny” powiedziany Jody Boulineau, kurator GSIC. „Był czas, kiedy kary cielesne były w szkole czymś w rodzaju normy i nie mieliście problemów, które mieliście”.

Szkoła uczy przedszkole do dziewiątej klasy.

Boulineau opisał formę kary jako „jeszcze jedno narzędzie [...] w naszym zestawie narzędzi dyscyplinarnych”.



Oczywiście nic z tego nie dzieje się bez zgody rodziców. Szkoła wysłała do uczniów formularze „zgoda na wiosło”, które poprosiły administratorów o zgodę na wiosłowanie dzieci w przypadku złego zachowania.

Rodzice musieli albo jednoznacznie zgodzić się na wiosłowanie dla swoich dzieci, albo wycofać swoją zgodę.

„Nie ma obowiązku, nie jest wymagany. Rodzic może wyrazić zgodę na wykorzystanie go jako środka dyscyplinarnego lub odmówić zgody - wyjaśnił Boulineau.



Formularz brzmi następująco: „uczeń zostanie zabrany do biura za zamkniętymi drzwiami. Uczeń położy ręce na kolanach lub meblach i uderzy wiosłem w pośladki.

Uściślono również, że na jednym posiedzeniu należy podać nie więcej niż trzy klapsy.

Według Boulineau odpowiedzi rodziców wahały się od „świetnie, już czas, cieszymy się, że to się powtórzy, nigdy nie powinni byli tego wyciągać ze szkoły”, „o mój Boże, nie mogę ci uwierzyć robią to ”.

Rodzice, którzy nie zgadzają się na zabranie dziecka, muszą zamiast tego zgodzić się na maksymalnie pięć dni zawieszenia dla swojego dziecka.

„Szczerze mówiąc, czuję, że nie będzie to często używane. Czasami jest to po prostu zagrożenie, że samo w sobie stanie się środkiem odstraszającym - wyjaśnił Boulineau.

W Gruzji praktyka ta jest nadal legalna, podobnie jak w 19 innych stanach, pod warunkiem, że najpierw otrzyma zgodę rodzica. Mimo to bardzo niewiele szkół nadal stosuje karanie cielesne.