Inny

Wyznanie Lisy Presley o swoim małżeństwie z Michaelem Jacksonem

Po nagłej śmierci byłego męża po raz pierwszy opowiedziała o ich związku, obalając plotki i wyrażając swój smutek z powodu jego śmierci.

Kiedy Elvis Presley przedstawił 17-letniego Króla Popu Michaela Jacksona swojej 6-letniej córce Lisie Marie Presley w 1975 roku, prawdopodobnie nigdy nie wyobrażał sobie, że w końcu się pobiorą.



Za zamkniętymi drzwiami dzieje się wiele rzeczy, o których nikt nie wie, nawet w małżeństwach celebrytów, a rzeczy często nie są wcale takie, jak się wydają. Według Presleyatak było w przypadku jej i Jacksona.

Choć ich dwuletnie małżeństwo zakończyło się niefortunnie w 1996 r., Presley zdementował twierdzenia, że ​​nigdy tak naprawdę się nie kochali.

Zobacz ten post na Instagramie

#lisamariepresley #lisapresley #michaeljackson



Wpis udostępniony przez LMP (@ lisapresley777) 16 sierpnia 2018 o 5:53 PDT

Para faktycznie ukrywała swoje małżeństwo przed światem przez dwa miesiące po tym, jak powiedziała „ja robię”.

Wyjaśniła, że ​​to nie było normalne małżeństwo i miało wiele problemów, ale ich miłość była tak prawdziwa, jak to tylko możliwe, niezależnie od tego, co inni widzieli z zewnątrz.



„To był niezwykły związek tak, w którym dwoje niezwykłych ludzi, którzy nie żyli ani nie znali„ normalnego życia ”, znalazło związek ... Mimo to wierzę, że kochał mnie tak bardzo, jak mógł kochać każdego, a ja bardzo go kochałem ,' powiedziała.

Zobacz ten post na Instagramie

#lisamariepresley #lisapresley #michaeljackson

Wpis udostępniony przez LMP (@ lisapresley777) 15 sierpnia 2018 o 7:29 PDT

Właściwie to matka Presleya, Priscilla, otwarcie oświadczyła, że ​​jest to małżeństwo dla pozoru, a nie małżeństwo pełne miłości i miłości.

Presley przyznał również, że czuła, że ​​zawiodła go po jego nagłej śmierci. Jackson zmarła w sposób bardzo podobny do śmierci jej ojca w 1977 roku.

Presley żałował, że nie zdawał sobie sprawy z tego, przez co przechodzi, i nie pomagał mu w zapobieganiu śmierci.

„Gdy siedzę tutaj przytłoczony smutkiem, refleksją i zmieszaniem z powodu mojej największej porażki do tej pory, oglądając wiadomości prawie odtwarzane według zabawy, dokładny scenariusz, który widziałem, miał miejsce 16 sierpnia 1977 r. I znów się dzieje z Michaelem (widok Nigdy więcej nie chciałem zobaczyć), tak jak przewidział, jestem naprawdę, naprawdę wypatroszony. Wszelkie złe doświadczenia lub słowa, które czułam wobec niego w przeszłości, właśnie umarły we mnie wraz z nim - dodała.