Inny

10-letni chłopiec został ukarany za nazwanie swojego nauczyciela „ma'am” - mówią rodzice

Syn Terethy Wilson wydawał się zdenerwowany, gdy wrócił ze szkoły. Zapytała go, co się stało, a jego reakcja jeszcze bardziej ją zdezorientowała.

Tamarion Wilson, piątoklasistka w North East Carolina Preparatory School, ledwo rozpoczęła rok szkolny, kiedy nagle miał kłopoty ze swoim nowym nauczycielem z niewiarygodnie trywialnego powodu.



Kiedy jego matka spytał co się stało, odpowiedział, że nazwał ją „ma'am”.

Ta wypowiedź całkowicie ją zakłopotała i zaczęła przekopywać jego szkolną torbę, aby sprawdzić, czy uda jej się poskładać, co miał na myśli.

Przeczytaj więcej na naszym koncie na Twitterze, @amomama_usa.



W jego walizce znalazła kartkę papieru, na której zmuszony był pisać „proszę pani” cztery razy w linii i po obu stronach.

Poprosiła go, żeby wyjaśnił, na co patrzy, a Tamarion powiedziała, że ​​jego nauczycielka rozgniewała się po tym, jak wielokrotnie nazywał ją „ma'am”, mimo że został poproszony.

Musiał napisać to słowo jako swoją karę, a nauczyciel nalegał również, aby podpisał arkusz przez rodziców.



Teretha i ojciec chłopca, McArthur Bryant, nauczyli swoje dzieci, aby zawsze szanowali swoich starszych i nazywali je „ma'am” i „sir”.

- Miał wyraz rozczarowania, wstydu. Pod koniec dnia, jako ojciec, czuję się w pewnym sensie odpowiedzialny za to, wiedząc, że wychowałem go i robię, co w mojej mocy, to nie do przyjęcia ” powiedziany Bryant.

Podczas gdy nauczycielka krzyczała na niego, powiedziała również, że „gdyby coś miała, rzuciłaby na niego”.

Tamarion niedawno został hospitalizowany z powodu działań związanych z napadami, które obejmowały utratę pamięci i halucynacje, o czym nauczyciel najwyraźniej nie wiedział.

Wilson i Bryant spotkali się z nauczycielem i dyrektorem szkoły, gdzie gniewna matka zapytała nauczyciela, dlaczego uważa, że ​​należy zagrozić jej synowi.

Nauczyciel upierał się, że to tylko żart. Wilson poprosił dyrektora o przeniesienie jej syna do innej klasy z nowym nauczycielem.

„Jeśli stanie się to z moim synem, jestem prawie pewien, że jeśli nie tydzień, dzień, miesiąc, rok, przydarzy się to czyjeś dziecko” - powiedział Bryant.